31 paź 2014

Everyday it's the same .. #Reality



Cześć kochani! ♡
Myślę, że październik mogę zaliczyć do miesiąców typowej monotonii.. Dlatego nie pisałam tu jakiś czas, bo ciągle działo się to samo i prawdę mówiąc, nie było o czym pisać.
No, ale mamy już praktycznie listopad. A dziś? HALLOWEEN ♡
Jedno z moich ukochanych świąt :) Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!
Wiem, że zdania na jego temat są podzielone, ale ja należę zdecydowanie do tej połowy, która obchodzi ten dzień i dla mnie jest to zupełnie normalne. Taka 'tradycja' :)
Co roku spędzam Halloween z przyjaciółkami.. i po prostu chodzimy po cukierki, haha! Myślę, że to super zabawa i nawet jak mamy trochę więcej lat, jest ciekawie! :)
W tym roku postanowiłyśmy trochę zmienić nasz zwyczaj. Oczywiście w chodzeniu po cukierki nic się nie zmieni, ale stwierdziłyśmy, że fajnie by było urozmaicić ten dzień i wymyśliłyśmy, że wybierzemy się do kina na jakiś 'nocny maraton horrorów'. W naszym mieście w kilku kinach repertuary nie zachwycały, więc stwierdziłyśmy, że sprawdzimy w pobliskich miastach. 
Znalazłyśmy w Heliosie i okazał się on najciekawszy i nie ukrywam, najbardziej nam się spodobał. Zaczynamy od 'Annabelle', następnie 'Internat', 'Kolekcjoner' i 'Istnienie' :)
 HAPPY HALLOWEEN!





Odbiegając trochę od tematu.. jak już Wam pisałam październik to była czysta monotonia i nie działo się nic szczególnego, o czym mogłabym tu napisać, dlatego ten wątek pominę..

W ostatnim czasie wielokrotnie odwiedzałam sklep 'HOME&YOU' i muszę przyznać, że zakochałam się w ich rzeczach. Doszłam do wniosku, że w moim pokoju czegoś brakuje, więc dokupiłam kilka dodatków + zamówiłam szafkę i kilka rzeczy z JYSK'a.:) Teraz czuję,że mój pokój robi się naprawdę MÓJ ♡♡

11 paź 2014

♡ Jesienne must-have ♡


Wrzesień zleciał jak szalony, już prawie połowa października a ja czuję jakbym była w tym czasie zupełnie nie obecna.. jakbym przespała ten czas, dosłownie. Też tak macie?

No, ale mamy już jesień! a co za tym idzie? Coraz bliżej do świąt ♡
Powiem Wam, że jak tylko skończyły się wakacje to od razu zaczęłam myśleć o grudniu.
Wszyscy tęsknią za latem a ja jestem mega podekscytowana nadchodzącą zimą, haha.
Zima i lato to moje ulubione pory roku, więc jak jedna sie skończy to wyczekuje do drugiej :)

A jeśli chodzi o pogodę to ona w ostatnim czasie bardzo zaskakuje. Wrzesień był chłodniejszy i deszczowy, a październik? Jest słoneczny i ciepły! Dni są naprawdę piękne i aż chcę się żyć, dlatego korzystam z nich jak tylko mogę. ;)




Ale skoro przyszła już jesień to czas powoli zmieniać garderobę na trochę cieplejszą a co za tym idzie? Wyciągnąć ciepłe swetry! One są moim totalnym 'must have' na chłodne dni.
Po prostu jesień bez swetra to jesień stracona i to samo tyczy się zimy.  :)
Jestem zakochana w dużych, ciepłych i luźnych swetrach, dlatego swoją garderobę w tym roku na pewno nimi zapełnię.
Na jesień i zimę lubię nie co zmieniać wygląd i klimat mojego pokoju. Są to zimne pory roku a ja chcę by w tym czasie było mi naprawdę ciepło i przytulnie, dlatego zawszę wieczorem zapalam sobie lampki nocne, które dodają takiego półmroku, na łóżko kładę więcej poduszek i wyciągam ciepłe koce. Jak mam to zapalam też świeczki i oczywiście włączam ogrzewanie :)
A jeśli chodzi o to co lubię robić w te chłodne dni to po prostu uwielbiam brać długie i gorące kąpiele a po nich szybko wskakiwać pod ciepły koc do łóżka i z kubkiem gorącej herbaty oglądać jakiś dobry film ze świadomością, że za oknem jest zimno. To po prostu jest najlepsze w tym czasie.♡




sweterek - cropp / top, leginsy - h&m / zegarek -  sklep na stacji benzynowej - (Węgry)

26 wrz 2014

#OOTD elegancko i z klasą ♡


Cześć kochani! Dziś mam dla Was troche inny post niż wszystkie, ale stwierdziłam, że jakaś odmiana na moim blogu się przyda. Co prawda dodaje go troche później niż planowałam, ale rozchorowałam się i nie miałam siły nic dodać.. W sumie dalej jestem chora, ale już na szczęście jest troche lepiej.
W tym poście mam dla Was dużo, dużo zdjęć i mam nadzieję, że moje OOTD Wam się spodoba. ;)
Bez zbędnego przedłużania ..
Zapraszam ♡


bluzka - sheinside / spódniczka - h&m




























Ja osobiście jestem zakochana w tym outficie,
więc mam nadzieję, że i Wam to OOTD się spodobało! ;)
Piszcie co o nim sądzicie i dajcie znać czy chcecie bym robiła je częściej ♡

16 wrz 2014

'September is the beginning of autumn' ❀


Witam moje słoneczkaaa ❀
 Co tam u Was? Jak samopoczucie? 
Już połowę września mamy za pasem a ja dopiero teraz znalazłam chwilę by coś Wam tu napisać. Codziennie wstaje między 4 a 6 rano a jestem w domu dopiero koło 16-18. Także praktycznie całe dnie spędzam poza domem, a gdy wracam to uwierzcie mi, że nie marzę o niczym innym jak o łóżku i dobrym serialu/filmie. :) Pomijając fakt, że nie sypiam prawie w ogóle.. (no chyba, że 2-4h snu można nazwać 'przespaną nocą') to jest na prawdę w porządku. Nauki na razie jako tako wiele nie mamy.. (choć miałam już 3 testy i kartkówkę) a następne dwa tygodnie nie zapowiadają się ciekawie.. to jakoś daje radę. :)

Ten tydzień już mogę śmiało nazwać 'luźnym' tygodniem, ponieważ dziś byłam ostatni dzień w szkole (jutro mam występ a z czwartku na piątek moja klasa będzie na wycieczce).
Muszę jak najlepiej wykorzystać ten 'mój mały,długi weekend', bo czuję, że nie prędko trafi się taki kolejny a mam do odespania wiele, wiele nocy :)

Postaram się również w te moje wolne dni pomyśleć o czymś nowym na bloga, może jakiś post lub nowy pomysł.. no zobaczymy :) Powiem Wam tyle, że w tym tygodniu jeszcze coś się na pewno pojawi! Także sprawdzajcie bloga codziennie ❀




W tym poście możecie dostrzec już małą zajawkę tego co będzie za kilka dni.. Jeżeli pomyślicie chwilę to domyślicie się jaka będzie tematyka następnego posta na moim blogu. :)
. . .
Już wiecie? ☺️☺️

To do zobaczenia za kilka dni ❤

30 sie 2014

Wróciłam . .

 

Cześć Wszystkim!
Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o mnie i przez ten czas, który mnie nie było.. nie przeszło Wam przez myśl, że mogę już nie wrócić.. Wiem, że nie było mnie prawie miesiąc, ale wszystko działo się tak szybko, że nie wiedziałam co i jak. No, ale może zacznę od początku.. 
Przed moim wyjazdem na Węgry byłam taka bieganina, że nie zdawałam sobie nawet sprawy jaki jest dzień tygodnia. Co za tym idzie? Nie było notki, bo nie miałam czasu zrobić nawet kilku porządnych zdjęć. Owszem, mogłam Wam coś dodać dzień przed, albo nawet w dzień wyjazdu, ale czy zainteresował by Was post bez zdjęć? no właśnie, stąd moja decyzja. Po przyjeździe odsypiałam i odpoczywałam, więc nie miałam ochoty nawet wychodzić z domu a tym bardziej ogarniać się na tyle by wyjść dobrze na zdjęciach.. A po kilku dniach dotarło do mnie, że trzeba by było już powoli myśleć o przygotowaniach do szkoły, więc musiałam jeszcze dowieźć zdjęcia do liceum i powoli planować kupno książek, zeszytów i przyborów. W między czasie spotykałam się z przyjaciółmi i jeździłam na zakupy,
na których spędzałam w centrum handlowym całe dnie.

Wczoraj zrobiłam zdjęcia (pierwsze od nie wiadomo jak dawna) i nie jestem z nich w 100% zadowolona,
ale stwierdziłam, że muszę Wam tu coś napisać, bo miałam wyrzuty sumienia a tak nie powinno być..
Blog jest dla mnie przyjemnością i rzeczą, która wypełnia mój wolny czas a nie żadnym obowiązkiem.
Przez ten czas, który mnie nie było straciłam 6 obserwatorów. Jest mi przykro z tego powodu, że odchodzicie,
bo nie ma mniej dłużej niż tydzień czy dwa. Musicie zrozumieć, że nie żyje tylko internetem i mam też
swoje prywatne życie, które jest ważniejsze. ;)


. . .
♡ 31 sierpnia pojawi się dość nietypowy post jak na mój blog + niespodzianka, więc wyczekujcie ♡






2 sie 2014

♡ 2.08 --> MY BIRTHDAY ♡ - #SWEET16 ♡


Hejka ♡
Lipiec zleciał jak szalony, połowa wakacji za nami i mamy już sierpień! Czyli 'mój miesiąc' ♡♡♡
A dzisiaj mam urodziny ... czyli SWEET 16! aaaaaaa ♡♡ 
Jestem tak strasznie podekscytowana, że nie mogę się uspokoić! Dzisiaj kończę 16 lat! ♡
. . .
No, ale do rzeczy:
Wyjazd się jak najbardziej udał. Najadłam się lodów, wypiłam niezliczone ilości smoothie, zrobiłam 8973827 zdjęć i wiele więcej. No, ale przede wszystkim odetchnęłam trochę od mojej monotonnej codzienności i nabrałam sił ;) 
To miasto daje mi dużo pozytywnej energii, dlatego staram się jeździć tam co najmniej raz w roku, bo to miejsce jest jednym z moich ulubionych na spędzenie wakacji w Polsce, tak więc co się z tym wiąże? kocham tam wracać. 



I z chęcią zostałabym tam dłużej, ale bardzo zależało mi, żeby na moje urodziny być już w domu, także wróciliśmy przedwczoraj (oczywiście na nasze szczęście w mega wielkiej ulewie).
. . .
Bezpośrednio przed wyjazdem posta nie było, bo paczkę z sheinside odebrałam dopiero po powrocie. Niestety, czekałam na nią prawie miesiąc, dlatego stylizacja będzie w kolejnej notce.

Tu taki mały kolaż z mojego wyjazdu:

PIOSENKA DNIA:

23 lip 2014

Wakacyjna nieobecność

 

Cześć kochani! ♡

Nawet nie macie pojęcia jak stęskniłam się za takim pisaniem do Was.. niby moja nieobecność nie była jakaś strasznie długa, ale 19 dni? Dla mnie to jednak kawał czasu. Mam nadzieję, że nie oczekujecie jakiś racjonalnych wyjaśnień z mojej strony, bo tak owych nie mam i szczerze mówiąc to nie mam żadnego sensownego wytłumaczenia oprócz tego, że są wakacje i po prostu z tego korzystam tak jak większość z Was.. Przez ostatni tydzień prawie w ogóle nie korzystałam z laptopa, cały czas byłam poza domem i pod koniec dnia marzyłam już tylko o jednym - zzzzz. Za każdym razem, gdy chciałam napisać notkę z telefonu.. Rezygnowałam, ponieważ nie mogłabym napisać jej tak 'byle jak żeby było',bo ja po prostu muszę czuć, że napisałam Wam ją porządnie. Ale pomijając ..
Nadal czekam na paczkę z Sheinside (do której miałam zrobić notkę), ale jeszcze do mnie nie dotarła, wiem tylko tyle, że została już wysłana. Chciałabym, żeby w moim następnym poście były zdjęcia z sesji i mam nadzieję, że uda się to jeszcze przed moim wyjazdem. Gdzie wyjeżdżam? Na razie nie daleko.. 27 lipca jadę na 4 dni do Wisły. ♡ (to już chyba taka rodzinna tradycja)



Planów jako takich na resztę wakacji nie mam bardzo szczególnych.. myślałam, że będę więcej wyjeżdżać, gdzieś dalej, ale raczej nie. Oprócz Wisły jadę na kilka dni do Warszawy (na 98%), na Węgry z mażoretek pod koniec sierpnia i to chyba wszystko.. a no! i może jeszcze na wieś z przyjaciółkami, ale to też jeszcze nie jest do końca pewne. W 100% usatysfakcjonowana nie jestem no, ale co zrobić..

Ostatnio wpadł mi do głowy taki pomysł, żeby pod koniec sierpnia dodać Wam taki zbiorowy filmik z całych moich wakacji. Z miejsc, które odwiedziłam, albo z dni, w których coś konkretnego się działo. Myślę, że to może fajnie wyjść. Co wy na to? .. Nic jeszcze do końca nie jest pewne, ale mam nadzieję, ze się uda. No wiecie.. wszystko może się zmienić i tak samo plany mogą ulec zmianie. Dopiero minęły 3 tygodnie wakacji a ja już mam wrażenie jakby była połowa sierpnia.. (stąd te moje wszystkie uprzedzenia).



A właśnie o mało bym zapomniała..
Mam w planach w któryś dzień pojechać do Krakowa, więc jeżeli mieszkacie w tym mieście lub wiecie co tam warto zobaczyć, gdzie się udać? To dajcie mi znać. Byłabym bardzo wdzięczna. Chodzi mi głównie o miejsca gdzie można coś zjeść i posiedzieć typu .. kawiarnie, lodziarnie, ciastkarnie itp., ale też o miejsca, które po prostu warto zobaczyć. Może i odwiedzić jakieś sklepy?




. . .
Pewnie nie wiecie, ale w tym roku tak jak i w zeszłym robiłam urodzinowy filmik dla Seleny Gomez od jej polskich fanów i jeżeli chcielibyście zobaczyć jak wyszło to zapraszam do obejrzenia ;) :
Filmik na jej 21 urodziny (z zeszłego roku) : Click
Filmik na jej 22 urodziny (z tego roku) : Click