10 maj 2014

New month.. New plans.. + Important day!



Cześć! Witam Was już w maju  
Nie wiem dlaczego, ale lubię maj jako miesiąc. Te poprzednie miesiące są mi takie obojętne a maj jest miesiącem, w którym tak na prawdę wszystko co ciekawe dopiero się zaczyna!
Majówka nie minęła mi jakoś bardzo ambitnie i kreatywnie, pogoda nie była taka jakiej oczekiwałam, więc nie ma tu sensu o niej pisać. Wraz z początkiem maja przybyło mi nowych pomysłów i postanowień, które w najbliższym czasie będę starała się realizować. Jak już Wam wspominałam, zaczęłam się zdrowo odżywiać i ćwiczyć. Po pierwszym pół godzinnym treningu byłam wykończona i na drugi dzień bolały mnie wszystkie mięśnie brzucha i szyi, w sumie do teraz mnie bolą, ale widocznie tak ma być. :) Mam nadzieję, że dotrwam dzielnie do wakacji i nie poddam się jak to mam w zwyczaju. W tym miesiącu jak i następnym będę miała dużo na głowie, bo tak jak Wam mówiłam zaczął się sezon na występy i będę ich mieć sporo w tym czasie + szkoła i poprawianie ocen też zrobią swoje. 
Coraz mniej czasu spędzam w domu jak i na laptopie, oczywiście mam też takie moje leniwe dni, ale staram się wychodzić gdy tylko nadarzy się okazja i ładna pogoda, o którą ostatnio nie trzeba się martwić:) 
Jak wiecie, lub nie przez ostatnie 3 tygodnie w Rossmannie trwała przecena -49% na różne rzeczy w danym tygodniu, oczywiście nie mogłam przegapić takiej okazji i co tydzień jeździłam by coś sobie kupić. Tak na prawdę kupiłam 6 produktów z promocji + 1 normalny, bo myślę, że więcej na razie nie było mi potrzebne. Myślałam, żeby zrobić mały haul i Wam je wszystkie pokazać, ale jak wiecie u mnie z obiecywaniem filmików jest ciężko.. aczkolwiek pracuję nad tym. Już jakiś tydzień temu wstawiłam vlog z pakowania i lotniska (do Londynu), ale jakoś nie jestem przekonana co do tego filmiku i nie wiem czy go nie usunę, bo mi się po prostu nie zbyt podoba. Próbowałam złożyć już pierwszą część vloga z wyjazdu, ale mój program jak na złość nie chcę ze mną współpracować i co chwilę się wyłącza:( Nie wiem co mam z tym zrobić.

"Czerwionka Leszczyny" - 11.05.14 r.
Jutro będzie chyba najważniejszy dzień w moim życiu, ponieważ jadę na swój pierwszy w życiu konkurs - mistrzostwa z mażoretek i mam stresa jak nigdy w życiu, startujemy w dwóch kategoriach i to jeszcze z układami, których najbardziej się obawiam. Wiecie, będzie bardzo duża publiczność, jury i wiele dobrych zespołów.. 
Trzymajcie kciuki, żebyśmy przywiozły jakiś puchar! Bo wtedy byłoby na prawdę świetnie! 
Mam do Was prośbę! Zawsze mi tak poprawiacie humor waszymi komentarzami, ale dziś moglibyście po prostu trzymać za mnie kciuki? Byłabym bardzo wdzięczna za to, bo nawet nie wiecie jakie to dla mnie ważne, a mam przeczucie, że przez stres wszystko się nie uda. :(



12 komentarzy:

  1. Ciekawy wpis :) Ja tam, mimo wszystko, wolę chyba czerwiec (koniec szkoły i w ogóle wtedy zaczynają się te wszystkie słoneczne dni) :D

    http://dawidkwiatkowski-opowiadanie.blogspot.com/2014/05/17-rozdzia-nic-nikomu-nie-musisz.html

    OdpowiedzUsuń
  2. a co to są mażoretki?;)
    pozdrawiam fajny blog OBSERWUJĘ :)
    paullista.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobacz w google, lub zjedź do mojego 2 posta w listopadzie:) Tam jest wszystko opisane: )

      Usuń
  3. ten post jest jezszcze lepszy od poprzedniego, pisanie ich coraz lepiej ci idzie,
    dlatego z niecierpliwością czekam aż opublikujesz kolejny post
    http://tiffani426.blogspot.com/

    obejrzałabyś któryś z moich filmików (gram na keyboard'zie)
    https://www.youtube.com/channel/UCeFS5QPTy9Mchl32Z_bjjZg

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy post ;) świetny blog, widać, że jesteś sobą i nikogo nie udajesz. Włożyłaś w niego wiele pracy ;) będę wpadać częściej na pewno ;)

    obserwuję i liczę na rewanż ;)

    http://trzymam-pozory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zdjęcia. :) Fajna Notka <3
    http://dogfriendsandlovers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, pamiętam jak ja zaczynałam ćwiczyć i potem ciągle mnie wszystkie mięśnie bolały, ale po jakimś czasie ćwiczeń nie będziesz mieć już zakwasów. Trzeba to przetrwać :) Mam nadzieję, że konkurs dobrze poszedł.

    teens-stuff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam maj,właściwe to mój ulubiony miesiąc :)
    Ja w Rossmanie kupiłam wczoraj spontanicznie,tylko 2 rzeczy.
    Zapraszam do mnie na post z nowościami,będzie mi miło jeżeli skomentujesz!
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2014/05/from-born-pretty-store.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjecia : )

    Zapraszam: http://sayhellomardam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia <3 Podoba mi sie twój blog, wiec obserwuje :) Odwdzięczysz sie ? <3
    Mój blog [klik]

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia na konkursie :)

    mimblox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń